8 rzeczy, z którymi nie wsiądziesz do samolotu

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: icy_joanne

Czytano: 485 razy | Kategoria: Turystyka | Ilość słów: 390 | Data: Tue, 2 Apr 2013 | 10 komentarzy

Samolot to najszybszy i bardzo wygodny środek transportu. W dobie zagrożeń terrorystycznych oraz wyśrubowanych przepisów bezpieczeństwa istnieje wiele rzeczy, których nie warto pakować do bagażu podręcznego, bo nie zostaniemy wpuszczeni na pokład. O jakich rzeczach mowa?

Ktoś od razu powie: broń palna, materiały wybuchowe. To jest oczywiste. Są jednak rzeczy, które wyglądają zgoła niewinnie, ale i tak są na liście przedmiotów zakazanych. Polecamy przeczytać nasz krótki poradnik turysty:

 lovplane22-670x376.jpg

Pęseta. Panie nie będą zachwycone, bowiem każda woli mieć kosmetyczne przybory przy sobie w torebce. Jednak pęseta zaliczana jest do przedmiotów o ostrych końcach lub krawędziach i nie należy jej pakować do bagażu podręcznego. W czasie turbulencji jeszcze by ktoś przez nią stracił oko. Obsługa samolotu nie zezwoli zabrać jej na pokład.

Pilniczek. Złych wiadomości dla pań ciąg dalszy. Nie liczcie na to, że przypiłujecie sobie paznokcie w czasie kilkugodzinnego lotu w przestworzach. Pilniczek podobnie jak pęseta wliczany jest do przedmiotów niedozwolonych do wnoszenia w bagażu podręcznym.

Łyżwy. Piszemy o tym na wypadek gdyby ktoś miał ochotę pojeździć na słynnym londyńskim lodowisku na własnych łyżwach. Łyżwy nie wzbudzą zaufania pracowników kontroli bagażu. W końcu można sobie i innym zrobić nimi krzywdę.

Druty do robótek ręcznych. Nie zrobicie w samolocie szaliczka dla chrześniaka. Jeśli planowaliście odstresować się w trakcie lotu robótkami na drutach to niestety przyjdzie wam wymyślić inny sposób na relaks.

Ciupaga. Kim jest za góral bez ciupagi? Niestety przepisy są dość wyśrubowane. Ciupagą można wiele zdziałać, dlatego obsługa samolotu nie wpuści nas z nimi na pokład. Uwaga! Dotyczy to także ciupag pamiątkowych.

Deskorolka. Jesteście przywiązani do własnych deskorolek? Miłośnicy jazdy na desce woleliby się z nią nie rozstawać, ale niestety nie da się tego uniknąć.

Napoje alkoholowe o stężeniu powyżej 70 proc. Alkohole o tak wysokim stężeniu mieszczą się w kategorii substancji łatwopalnych dlatego nie liczmy że przejdą w niedużych ilościach. Nie przejdą.

Dobra konsumpcyjne w ilościach nadmiernych. 10 wagonów fajek, 10 flaszek alkoholu, 10 laptopów czy 15 telefonów komórkowych? Moi drodzy, jeżeli chcecie zarobić po powrocie do kraju, to raczej spakujcie dobra do samochodu. Większa szansa że wam się uda. Bo do samolotu z taką ilością dóbr nie wsiądziecie. Każda linia lotnicza stawia nieprzekraczalne limity.

 

Podpis

Serwis bezpiecznyturysta.pl - porady turystyczne, ciekawostki podróżnicze, ubezpieczenia.


Rating: Not yet rated

Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.




© 2011 Artykulis.pl