Z pamiętnika wielkiego stresu

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: E.P.

Czytano: 552 razy | Kategoria: Psychologia | Ilość słów: 317 | Data: Tue, 17 Jul 2012 | 10 komentarzy

Stres to najczęstszy towarzysz współczesnego człowieka. Żyje nam się coraz łatwiej, jednak ceną dobrobytu jest wszechobecny stres. Co nas najbardziej stresuje i jak z tym walczyć?

Na szczycie najbardziej stresujących doświadczeń życiowych jest śmierć współmałżonka, rozwód i utrata pracy. Co ciekawe, w zestawieniu najbardziej stresujących sytuacji są też te, które mają wymiar pozytywny, jak np. ślub czy też wakacje. Wszelkie zmiany, nawet na lepsze, zmuszają człowieka do przystosowania się do nowych warunków, czyli ogromną mobilizację i stres. Śmierć i pogrzeb najbliższych jest wielkim ciosem, który powoduje ogromny stres. Najbardziej boli strata osoby, z którą spędzaliśmy dużo czasu – stąd uwzględnienie małżonka.

 

Stres to zastrzyk energii, który ma pomóc w walce z zagrożeniem. Człowiek pierwotny, dzięki stresowej mobilizacji, stawał do walki lub uciekał. W czasie stresu wydziela się kortykotropina, która pobudza nasz organizm do walki lub skutecznej ucieczki. Wzrasta wówczas ciśnienie krwi, przyspiesza oddech i wzrasta ostrość widzenia. Jeśli człowiek nie wykorzysta tej energii w konfrontacji z wrogiem, może on mieć negatywny wpływ na zdrowie i samopoczucie. Dzisiejszy sposób życia buduje wiele sytuacji, które uruchamiają mobilizującą machinę stresu, jednak nie dają jej ujścia. Jeśli więc sami nie wykurzymy stresu z naszego ciała, będzie on rozsadzał nas od środka.

 

Ruch, ruch i jeszcze raz ruch. Naturalnym sposobem niwelowania stresu był wysiłek fizyczny. Gdy człowiek pierwotny odczuwał stres, prowadził on do wyczerpującej walki lub ucieczki. Dzisiaj, sami musimy zorganizować swoją walkę, żeby dać ujście tym naturalnym mechanizmom. Pamiętajmy więc o codziennych ćwiczeniach i ruchu na świeżym powietrzu. Dzięki temu wykorzystamy nadwyżki energii i zachowamy lepsze zdrowie i samopoczucie.

 

Przyjaciele. Poza ruchem, człowiek ma naturalną potrzebę obcowania z innymi ludźmi. Najlepszym środkiem znieczulającym ból istnienia jest wianek bliskich, zaufanych osób. Możliwość dzielenia się emocjami i obcowania z innymi ludźmi buduje bezcenne poczucie bezpieczeństwa.



Podpis


Rating: Not yet rated

Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.




© 2011 Artykulis.pl