Czego nie robić w pracy?

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: pisak

Czytano: 583 razy | Kategoria: Praca | Ilość słów: 363 | Data: Fri, 6 Jul 2012 | 9 komentarzy

W pracy obowiązuje wiele zasad regulowanych przez Kodeks Pracy. Każdy pracownik musi także dostosować się do regulaminu firmy, pod warunkiem, że nie jest sprzeczny z prawem. To nie wszystko. Istnieją rzeczy, o których nie wspomina żaden kodeks ani regulamin, których lepiej nie robić...

Po pierwsze – nie zajmuj się sprawami prywatnymi w czasie pracy. Każdy ma jakieś prywatne problemy i kwestie organizacyjne do załatwienia, ale notoryczne rozmowy telefoniczne, wysyłanie maili lub SMS-ów czy wychodzenie godzinę przed końcem czasu pracy nie będzie tolerowane przez szefa. Może być także źle widziane przez współpracowników. To prosta droga to tego, żeby inni uznali cię za lesera i kogoś, kto nie traktuje swoich obowiązków poważnie. Jeśli masz coś pilnego do załatwienia, najpierw porozmawiaj z szefem o wcześniejszym wyjściu. Jeśli będzie się to zdarzać sporadycznie, na pewno nie będzie miał nic przeciwko urwaniu się z pracy. Nigdy nie nadużywaj jego dobroci, bo obróci się to przeciwko tobie.

Po drugie – nie prowokuj swoim ubiorem lub zachowaniem. Pstre i suce spódniczki zostaw na sobotnią imprezę ze znajomymi. Do pracy zakładaj ubrania zakrywające dekolt, brzuch, plecy oraz nogi do kolan. Jeśli pracujesz w biurze lub instytucji finansowej, musisz szczególnie uważać na zasady dress code'u – żadnych odkrytych ramion, pantofli z wyciętymi piętami i noskami, żadnej bielizny widocznej pod prześwitującym ubraniem, wystających spod bluzki ramiączek od stanika lub stringów. Fryzura i makijaż nie mogą być zbyt przykuwające uwagę. Natomiast zachowanie w miejscu pracy to już bardzo zróżnicowana sprawa, bo zupełnie inaczej zachowują się księgowi i prawnicy, inaczej lekarze a jeszcze inaczej dziennikarze. Jednak w każdej profesji obowiązują zasady kultury osobistej i okazywania szacunku drugiemu człowiekowi.

Po trzecie – nie obgaduj kolegów i koleżanki z pracy, nie narzekaj na szefa. Tak naprawdę nigdy nie wiadomo kto z kim sympatyzuje, więc wypowiadając się niepochlebnie o którymś ze współpracowników, narażasz się na to, że on o wszystkim się dowie. Wtedy masz gwarantowanego wroga w pracy. Nie warto. Lepiej pozostawać ze współpracownikami na stopie pokojowej, nawet jeśli naprawdę się ich nie lubi. Jeszcze gorzej będzie wyglądała twoja sytuacja, gdy w jakiś sposób twoje utyskiwania na szefa usłyszy sam szef. Wtedy zapomnij o awansie lub podwyżce.

 



Podpis


Rating: Not yet rated

Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.




© 2011 Artykulis.pl