Kształt urny nie musi być standardowy!

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: pafnucy

Czytano: 465 razy | Kategoria: Pozostałe | Ilość słów: 537 | Data: Mon, 7 Jul 2014 | 0 komentarzy

Kształt urny jest bardzo charakterystyczny. Na tyle, że wszelkie odstępstwa od normy traktowane są jako swoista ciekawostka. Przyjrzyjmy się pokrótce kształtom urn i wzorom na nich – które z nich wydają się być fanaberią, a które przydają powagi w obliczu majestatu śmierci?

W przypadku kształtów naczyń, w których znajdywały miejsce szczątki zmarłych, o wiele więcej ciekawych kształtów niż urny miały egipskie kanopy. W nich umieszczano zakonserwowane wnętrzności ludzkie, które w czasie mumifikacji były oddzielane od ciała zmarłego. Każdemu organowi przysługiwała osobna kanopa, a każda z nich była dekorowana na kształt innego zwierzęcia. Przykładowo – głowa pawiana była zwieńczeniem naczynia z płucami, a sokół strzegł jelit zmarłej osobistości.

W porównaniu z nimi urny jako naczynie na prochy ludzkie nie były tak wyspecjalizowane, choć ozdoby na nich wykonywane przeciągu wieków sprawiły, że mają obecnie dużą wartość muzealną. Dzięki malowidłom i wizerunkom na nich poznać możemy elementy ceremoniału lub wizerunki bóstw  z najróżniejszych mitologii. Część emblematów i zdobień z zamierzchłej przeszłości jest obecna na urnach także dzisiaj.

Przykładem niech będą motywy greckie, które spotkać możemy w różnych odmianach. Od kształtu samej urny przywodzącej na myśl zminiaturyzowaną, brzuchatą amforę (która, nota bene, służyła do przechowywania wina, miodu czy oliwy), przez ornamentykę, aż po malowidła rodem z mitologii greckiej, z bogami i umięśnionymi herosami włącznie. Także wygląd urny, przez pokrycie w kolorze brązu i czerwieni, przypomina greckie naczynia.

Emblematy religijne i wizerunki postaci boskiej proweniencji są elementem zdobniczym do teraz, a stanowią je krzyż, aniołowie, złożone do modlitwy dłonie, płomień gromnicy czy otwarta księga, znak Pisma Świętego. Znajdujemy również ozdoby uniwersalne, nie związane z konkretną religią – tu najczęściej spotykany jest motyw roślinny.

Dużo większa dowolność panuje w przypadku naczyń do przechowywania prochów zwierząt domowych – kremacja w ich przypadku jest coraz bardziej popularna i oznacza wyraz przywiązania właściciela do wiernego czworonoga. Tym sposobem wierzch urn zasiedlają miniaturowe zwierzęta, najczęściej oczywiście psy i koty, ale spotkać też można odmalowane na podstawie zdjęć wizerunki konkretnych zwierząt oraz odciski psich czy kocich łap.

Namalowany portret zdobi również wiele kształtów urn dla prochów ludzkich. Można powiedzieć, że stanowią one współczesną wersję tradycyjnego portretu trumiennego (o nim więcej – tutaj).

A czy współcześni designerzy próbują swoich możliwości projektanckich w tak tradycyjnej formie, jaką jest urna? Okazuje się, że tak. Co prawda materiały używane przez nich są dokładnie takie same, jak w przypadku większości urn (drewno, kompozyt przypominający kamień, miedź, mosiądz), jednak ich kształty są daleko odmienne. O ile są odwzorowaniem książek w grubych oprawach czy naczynia o nietypowym, nieregularnym kształcie, mogą być przez większość ludzi zaakceptowane. Napotkać można jednak i takie pomysły, jak urna w kształcie realistycznej rzeźby głowy denata lub ukryta w rzeźbie ducha w prześcieradle, który to wzór będzie odpowiedni dla zmarłych, którzy cechowali się dużymi pokładami autoironii i dużym dystansem do własnej osoby.



Podpis

Jan Nowotarski


Rating: Not yet rated

Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.




© 2011 Artykulis.pl