Pogrzeby inne niż wszystkie

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: E.P.

Czytano: 465 razy | Kategoria: Pozostałe | Ilość słów: 563 | Data: Thu, 5 Feb 2015 | 0 komentarzy

Wiadomo, że przed podatkami i śmiercią nie ma ucieczki, choć oczywiście w historii świata zdarzali się śmiałkowie, którzy usiłowali to osiągnąć. Jednak, gdy wiemy, że nie uda się odwołać wizyty kostuchy, zamiast popadać w popłoch, warto po prostu dobrze się na to przygotować. Oto kilka przykładów wyjątkowych pogrzebów

Człowiek od zawsze szukał sposobu na ucieczkę przed nieuniknionym, albo chociaż na stworzenie pogrzebu, który będzie godnym zwieńczeniem ich całego życia. Kultura pochówków zmieniała się przez wieki, była swoistym czynnikiem, wyróżniającym daną kulturę i charakterystycznym dla danego społeczeństwa. Obserwując szczątki dawnych ludów, wiele można dowiedzieć się o kulturze funeralnej i tym, jak podchodzili oni do śmierci i żegnania zmarłych. Tak na przykład przyglądając się szczątkom starożytnych Egipcjan, widać jak bardzo związani byli ze swoimi zwierzętami. Ukochani pupile, często byli mumifikowani i chowani razem ze swoimi właścicielami, tak, aby nawet po śmierci byli blisko.

 

Rodzaj pochówku mógł tez podkreślać to, że dana osoba była wykluczona z danego społeczeństwa. Tak na przykład było jeszcze go niedawna w przypadku osób, które popełniły samobójstwo. Ze względu na to, że samobójstwo uznawane jest za wielki grzech, zmarli, którzy pozbawili się życia byli chowani na obrzeżach cmentarzy, gdyż nie uznawano, że byli oni godni, aby leżeć pośród tych, którzy zmarli z woli Boga, a nie z własnych rąk. Więcej o tym przeczytasz tutaj.

 

Wykopaliska pozwalają także sądzić, że szczególny rodzaj pochówku stosowano w przypadku chowania osób, podejrzanych o czary lub o to, że były one wampirami. Wielokrotnie odkrywano groby, w których można widoczne było nietypowe traktowanie zmarłych – prawdopodobnie po to, by uch demoniczna dusza, nie zdołała ulecieć z ciała i nawiedzać żywych. W tym celu przed pochówkiem na przykład przebijano ciało kołkiem osinowym, odcinano głowę lub też układano ciało głową do dołu.

 

Jeśli ktoś miał ciekawe życie, często pragnie także mieć podobny pogrzeb. Stąd na przykład zrodził się pomysł na pogrzeby w kosmosie. Dzięki temu, można złożyć swoje prochy i mieć pewność, że po śmierci trafi się do... nieba. Kosmiczne pogrzeby zostały po raz pierwszy przeprowadzone w latach dziewięćdziesiątych. Pierwsza znaną osobą, której prochy spoczęły poza orbitą ziemi był Gene Roddenberry – słynny twórca i scenarzysta kultowego serialu Star Trek. Z czasem liczba osób, których prochy zostały wysłane w kosmiczną podróż wzrosła, a dziś na tego typu usługę może pozwolić sobie każdy, kto ma wystarczającą ilość gotówki, gdyż ten rodzaj pochówku jest dostępny także komercyjnie.

 

Do dziś podczas pogrzebu, często do trumny zmarłego wkłada się jego ulubione przedmioty. Czasami jest to flakonik perfum Estee Lauder, jak to miało miejsce w przypadku pochówku Andiego Warholla, czasami jest to różaniec – jak np. w czasie pogrzebu księżnej Diany, która została pochowana wraz z różańcem, który otrzymała od Matki Teresy. Ale niekiedy więź zmarłych z danym przedmiotem jest jeszcze silniejsza – i tak np. bogaczka z Beverly Hills – Sandra West nakazała, by pochować ją w jej ulubionym aucie czyli Ferrari 330 – rocznik 1964. A znany motocyklista Harry Flamburis od kolegów z klubu dostał w prezencie swój ulubiony motocykl – który podarowali mu kilka tygodni po jego śmierci.



Podpis


Rating: Not yet rated

Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.




© 2011 Artykulis.pl