Filmy o śmierci jako sposób na jej oswojenie

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: pafnucy

Czytano: 359 razy | Kategoria: Film i kino | Ilość słów: 307 | Data: Tue, 8 Jul 2014 | 0 komentarzy

Śmierć od zawsze była tematem sztuki, nie inaczej jest w przypadku dziesiątej muzy - filmu. Dlaczego tak chętnie oglądamy tragedie rozgrywające się na ekranie kinowym?

Śmierć od zawsze była tematem sztuki, od malowideł ściennych w Lascaux w Akwitanii, po sprzedaną ostatnio za 2,2 mln funtów instalację „My Bed” Tracey Emin przedstawiającej jej rzeczywiste łoże boleści w otoczeniu niedopałków papierosów i pustych butelek po alkoholu, na którym cierpiała na depresję. Nie inaczej jest w przypadku dziesiątej muzy – filmu.

Filmy o śmierci nieprzypadkowo cieszą się powodzeniem od momentu, kiedy narodziła się fabuła zaklęta w pudełkach z taśmą z celuloidową. Z początku były to rzewne, nieme romanse, później ekranizacje dzieł światowej literatury. Dzisiaj sytuacja jest dokładnie taka sama, chociaż zmieniły się, a właściwie udoskonaliły, techniczne możliwości kamery.

Oglądamy na ekranach historie, w których trup ściele się gęsto ku uciesze spragnionych kultury w wydaniu popularnym tysięcy ludzi (Tarantino), ale też wyciszone historie, które za temat obrały sobie śmiertelną chorobę i próby członków rodziny radzenia sobie z tą sytuacją (33 sceny z życia Małgorzaty Szumowskiej).

Przez to, co widzimy w kinie czy w zaciszu domowego kącika telewizyjnego, pomaga nam, choć nie zdajemy sobie z tego sprawy. Naturalna potrzeba oglądania tragedii rozgrywającej się w stworzonym na potrzeby filmu sztucznym świecie wynika stąd, że w ten sposób odbywa się nasze oswajanie z tematami tabu: śmiercią, chorobą, wyizolowaniem jednostki ze społeczeństwa. Przeżywając historie bohaterów, wchodząc w ich skórę, doświadczamy emocji, ale też wyzbywamy się lęku przed znalezieniem się w ich sytuacji. I chociaż nie broni nas to przed rzeczywistymi zagrożeniami, w ich obliczu nie jesteśmy tak bezradni, jak moglibyśmy być bez kontaktu ze sztuką – nawet tą w wydaniu popularnym.

Więcej na temat sposobów oswajania śmierci - tutaj.



Podpis

Maciej Nowotarski


Rating: Not yet rated

Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.




© 2011 Artykulis.pl