Zrób to sam: imbirówka

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: Dominik

Czytano: 489 razy | Kategoria: Alkohole | Ilość słów: 323 | Data: Tue, 11 Jun 2013 | 10 komentarzy

Nie ma co ukrywać, że smakowe nalewki są coraz bardziej popularne, nie tylko wśród samych smakoszy najlepszych alkoholowych trunków. Szczególnie te domowe wytwory są prawdziwą esencją, tak jak właśnie nasza dzisiejsza bohaterka, czyli imbirówka.

 

To alkohol, który przede wszystkim ogrzewa i co najciekawsze, ma spory wpływ na nasze zdrowie, pobudza układ odpornościowy, łagodzi żołądek i wiele innych. Jest idealna na chłodne deszczowe wieczory.

 

Najlepsza imbirówka wymaga odstawienia jej nawet na okres 6 miesięcy, dlatego też warto zabrać się jak najprędzej za jej przygotowanie. Zabierajmy się więc jak najszybciej do dzieła!

 

Niezbędne ingredienty:

 

20 dkg imbiru

0,5 kg miodu (ewentualnie cukru)

1 litr spirytusu

Cytryna o grubej skórce

Pomarańcza o grubej skórce

 

(oczywiście może być tego proporcjonalnie więcej wraz z indywidualnym zapotrzebowaniem)

 

Jak to się robi?

 

Na samym początku musimy się odpowiednio przygotować do wykonania tego zadania. Oprócz, typowo spożywczych, niezbędnych składników, potrzebny będzie nam też w miarę pojemny słoik, w którym znajdą się wszystkie części. Najważniejszy składnik, czyli imbir należy dokładnie obrać i wrzucić jako pierwszy do słoika. Należy pamiętać o tym, że powinien być on naturalny, świeży i aromatyczny, aby nadał naszej nalewce możliwie najbardziej sumiennego smaku. Do tego dodajemy nasz miód, który możemy podgrzewać przez około 8 minut, pamiętając o tym, żeby nie doprowadzać go do wrzenia. Czeka na nas jeszcze rzecz jasna sam spirytus. Dolewamy go i możemy mówić już o połowicznym sukcesie. Całość powinniśmy odstawić bowiem minimum na okres 2 miesięcy, do pół roku.

 

Ważne jest również to, że istnieje co najmniej kilka różnych sposobów, aby wzbogacić smakowy urok naszej nalewki. W naszym przypadku dodajemy do całości jedną skórkę cytryny i jedną z pomarańczy. Powinna być ona sparzona i dokładnie umyta, a także pozbawiona albedo, czyli jej białej części. Na końcu dobrze jest zlać wszystko przez rurkę do czystej butelki, zaraz po przefiltrowaniu mętnego płynu.



Podpis


Rating: Not yet rated

Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.




© 2011 Artykulis.pl