Dzwonek do drzwi – skąd ten pomysł?

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: b.zalew

Czytano: 615 razy | Kategoria: Aranżacja wnętrz | Ilość słów: 326 | Data: Wed, 11 Jun 2014 | 0 komentarzy

Niezapowiedziani goście, wyczekiwani przyjaciele, listonosz dzwoniący dwa razy lub akwizytor? Za każdym razem dźwięk dzwonka do drzwi jest obietnicą poznania czegoś nowego, spotkaniem, wizytą albo wezwaniem do wojska. Tak czy owak – nie jest związany z nudą, a kto pierwszy na niego wpadł?

Potrzeby

Potrzeba sygnalizowania, że zbliżamy się do drzwi wynika z ostrożności – lepiej nie wchodzić do czyjegoś domu bez zaproszenia. Wynika to z bardzo prostego powodu, w dawniejszych czasach bezprawnie zakłócającego tzw. mir domowy można było położyć trupem na miejscu. Poza tym, jeśli mogliśmy oznajmić swoją obecność, mogliśmy liczyć na zaproszenie i związane z nim prawo gościnności.

Początki

Oczywiście taki zamiar na samym początku oznajmiano stukaniem ręką w odrzwia, z czasem dla oszczędności dłoni montowano różnego rodzaju stukające aparaty. Kołatki, początkowo kawałek drewna na zawiasie, zaczęły przybierać bardziej fantazyjne i ornamentalne kształty, jednym z klasycznych modeli był strzegący domostwa lew. Za ich sprawą można było zapowiedzieć swoje przybycie, lecz nie każdy cenił łupanie w drzwi.

Dlatego z czasem na progach bardziej zamożnych domostw mogliśmy znaleźć wiszące sznurki. Ich pociągnięcie wprawiało w ruch znajdujący się wewnątrz dzwonek, który był prekursorem dzisiejszego systemu.

Mechaniczny

W 1817 szkocki wynalazca William Murdoch stworzył w swoim warsztacie w Birmingham system rur, napędzany skompresowanym powietrzem, który uruchamiał dzwonek za naciśnięciem przycisku. Instalował swoje odkrycie w całym mieście, a jego pomysł przeniósł się także za Atlantyk za sprawą dość powszechnej w owym czasie emigracji zarobkowej.

Elektryczny

Dopiero w 1831, amerykański uczony John Henry wpadł na pomysł wykorzystania do przesyłu sygnału kabla elektrycznego. W ten sposób mechanizm przybrał dzisiejszą formę, a do końca XIX wieku stał się powszechny. Dzisiaj ciężko wyobrazić sobie drzwi bez dzwonka, choć dalej ciężko niektórym wytłumaczyć, żeby nie dzwonili nim do oporu. Dzięki niemu wielu ludzi ma po raz pierwszy styczność z muzyką klasyczną, a dźwięki najsłynniejszych kompozycji Wolfganga Amadeusza Mozarta i Jana Sebastiana Bacha trafiło do milionów.



Podpis

Historia dzwonków do drzwi


Rating: Not yet rated

Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.




© 2011 Artykulis.pl