Współczynnik konwersji czyli jak zwiększyć zyski na stronie internetowej

PDF | Widok wydruku | Html

Autor: icy_joanne

Czytano: 505 razy | Kategoria: E-biznes | Ilość słów: 554 | Data: Wed, 27 Mar 2013 | 18 komentarzy

Wkładasz dużo pieniędzy w reklamę? A może zleciłeś przeprojektowanie strony internetowej tak żeby była bardziej atrakcyjna dla użytkowników? Jeżeli w dalszym ciągu nie jesteś zadowolony z rezultatów, poznaj współczynnik konwersji i dowiedz się jak z jego pomocą zmienić internautów… w klientów twoich usług.

Czym jest współczynnik konwersji? Mówiąc najprościej: współczynnik konwersji (ang. conversion rate) to liczba zrealizowanych celów (np. ilość dokonanych zakupów na stronie internetowej, liczba pobranych ofert handlowych czy cenników produktów) podzielona przez liczbę odbiorców.

converse.jpg

Powiedzmy że twoją stronę danego dnia odwiedziło 1000 użytkowników. Z tego 200 osób dotarło do strony z oferowanym produktem. Tylko połowa z nich wykonała kolejny ruch czyli wrzuciła produkt do koszyka. Z tej setki tylko 40 użytkowników przeszło do strony płatności. Ostatecznie cały proces – od odwiedzenia strony głównej do kupienia produktu po opłaceniu płatności - wykonały 3 osoby. Oznacza to, że 3 na 1000 użytkowników zrealizowało pożądany przez ciebie cel: dokonało zakupu produktu. W powyższym przykładzie współczynnik konwersji wyniósł 0,3 proc.

Ile powinien wynosić współczynnik konwersji?

Odpowiedź jest prosta: im więcej tym lepiej. Jednak nie ma co popadać w panikę, jeśli współczynnik na twojej stronie wynosi 0,3 proc. Po pierwsze, ten wynik da się poprawić. Po drugie, nie wyobrażaj sobie że każda przyzwoita strona powinna osiągać współczynnik konwersji rzędu 50-60 proc. Nawet dobrze zaprojektowane strony internetowe zwykle nie przekraczają progu 2 proc. Zdarzają się wyjątki osiągające niespotykane wyniki rzędu od 18 do nawet 42 proc., ale pamiętaj - to rzadkość.

Jak poprawić współczynnik konwersji na stronie internetowej?

  • Zainwestuj w projekt graficzny strony. Możesz mieć tylko jedną jedyną szansę aby zainteresować sobą internautę który trafił na twoją stronę internetową. Projekt powinien być atrakcyjny i czytelny, tak aby użytkownik bez problemu trafił tam, gdzie chciałbyś żeby trafił np. na stronę produktu.
  • Nie oferuj nieograniczonych wyborów. Zbyt wiele możliwości wyboru działa negatywnie na współczynnik konwersji. Gdy stoisz w sklepie przed półką z chipsami i masz do wyboru 20 smaków, możesz mieć większy problem z wyborem niż gdybyś wybierał spośród 3 smaków.
  • Twórz nagłówki reklamowe na wagę złota. Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. Jeśli nie przyciągniesz czymś użytkownika, ten szybko opuści twoją stronę. Genialny nagłówek może poprawić konwersję nawet o kilkanaście procent.
  • Skróć czas ładowania strony. Nie ma nic bardziej zniechęcającego internautę jak wolno ładująca się strona. Większość najzwyczajniej w świecie opuszcza ją i szuka dalej.
  • Nawołuj do działania. Nawet pozornie proste zdanie nawołujące do działania („kup, zobacz, zapisz się”) może zdziałać cuda. Nie lekceważ tego.
  • Obserwuj co robi konkurencja, a potem zrób to lepiej. Wprowadzili jakieś ciekawe udogodnienie na stronie? A może ich ostatnie zmiany zniechęcają do korzystania z ich usług? Wyciągnij z tego lekcję dla siebie.

Pamiętaj że nie ma jednej uniwersalnej zasady, która sprawiłaby że współczynnik konwersji na twojej stronie rósłby jak szalony, a ty nie nadążałbyś z wydawaniem zarobionych pieniędzy.  Nie ma tak dobrze. Zresztą, gdyby taka zasada istniała każdy właściciel stron internetowych byłby milionerem. A tak nie jest. Diabeł tkwi w szczegółach. Trzeba stale eksperymentować i testować różne rozwiązania. Sukces nie jest dany raz na zawsze. Klienci się zmieniają.

 



Podpis

Joanna Kubica - copywriter


Rating: Not yet rated

Komentarze

Skomentuj

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować.




© 2011 Artykulis.pl